Wstydzę się!


 Jesteście pewni siebie? Nie macie problemu z wyrażaniem swoich opinii publicznie? Stąpacie twardo po ziemi, wiecie czego chcecie i nie widzicie żadnego problemu w poznawaniu nowych ludzi? Jeżeli odpowiedzi na powyższe pytania to same "tak" to przyznaję, że zazdroszczę. 

 Ze mną bywa różnie. Przeważnie wstydzę się wszystkiego i wszystkich. Kiedy potrzebuję się czegoś dowiedzieć to proszę znajomych by zapytali za mnie, rzadko rozmawiam z nieznajomymi, nie umiem jednoznacznie zdecydować czego chcę. Jednak czasami ujawnia się moja inna strona, która umie zagadać do ludzi, stawiać na swoim i jest bardziej stanowcza w wielu kwestiach. Pozostaje pytanie jak zatrzymać na stałe moją pewniejszą "drugą" osobowość. Co jeśli komuś ona nigdy się nie ujawnia i ma zawsze problem z nieśmiałością?

 Wydaje mi się, że problem tkwi głęboko w nas. Chyba najpierw musimy w pełni zaakceptować siebie i swoje wady żeby potem być szczerze pewnymi siebie. To nie jest niestety takie łatwe i wymaga czasu. Walka ze znienawidzonymi kompleksami nie jest nam obca, jednak niezbędna. Kiedyś trzeba je pokonać, przynajmniej w wystarczającym stopniu by być w stanie zbudować swoją pewność siebie. 

 Dodatkowo ważne jest żeby otaczać się ludźmi, którzy będą mieli na nas pozytywny wpływ. Możecie wtedy motywować się sami nawzajem, przełamywać własne bariery, co w pojedynkę stanowiłoby większą trudność. Razem możecie podbijać świat! 

 Pamiętajcie, że jeżeli brakuje wam pewności siebie to nie jesteście sami. Czasami ludzie zakładają maski i tylko udają, ale w rzeczywistości mają ten sam problem. Mam pomysł - zróbcie chociaż jedną rzecz każdego dnia, której się wstydzicie czy obawiacie w ramach walki z nieśmiałością. Ja też się tego podejmuję. Zobaczymy jak nam wyjdzie, ale jestem dobrej myśli!


Komentarze

Popularne posty