Kogo widzimy w lustrze?

  Często tak macie, że patrząc w lustro kompletnie nie podoba Wam się co widzicie? Jest to Wasze odbicie, czyli to oznaczałoby, że nie lubicie tego jak wyglądacie. Ja często mam takie wrażenie, czy macie tak samo? Czujecie się podobnie? W takim wypadku, jak mam zaakceptować samą siebie? Chyba nie jest to takie proste jak niektórym mogłoby się wydawać. Przecież nie każdy urodził się z absolutną pewnością siebie i bezwarunkową samoakceptacją. Jeżeli chodzi o mnie to mocno staram się walczyć z tą myślą, powtarzając sobie dwie rzeczy. 

  Po pierwsze to ja wcale nie muszę być doskonała. No bo po co? Jeżeli każdy wyglądałby idealnie (czyli tak samo jak inni) to świat byłby baaardzo nudny. Piękno tkwi właśnie w tym, że ludzie są różni i mają odmienne gusta. No i to jest fajne! Mnie się to podoba!

  Po drugie unikam porównywania siebie do innych, bo to powoduje tylko dodatkowe i zupełnie niepotrzebne rozczarowanie, smutek i absolutne nic pozytywnego z tego nie wyjdzie. To po prostu nie ma żadnego sensu! Myślę, że trzeba skupić się na sobie i na budowaniu swojego szczęścia, a także pewności siebie. Złe myśli należy pozostawić daleko, daleko za sobą. Nie pozwólcie by ciągnęły się za wami niczym kula u nogi. 

  Spróbujcie tak myśleć, bo jestem pewna, że Wam też to pomoże. Pamiętajcie, że przechodzimy przez wszystko razem, a to znacznie ułatwia sprawę. Myśl, że nie jesteś sam to ogromna ulga. Musicie sobie uświadomić jak wiele potraficie zaoferować światu... (Tak, tak... uwierzcie mi i nie zaprzeczajcie!)

Trzymajcie się!

Komentarze

  1. Zawsze mnie zastanawiało i do tej pory tego nie rozumiem, jakim cudem ładne dziewczyny mogą mieć kompleksy na punkcie swojego wyglądu. Marysiu (albo Klaro, jak wolisz), oglądałem twoje filmiki, przeglądałem twój profil na instagramie. Jeśli patrząc na swoje odbicie nie widzisz niezwykle pięknej i atrakcyjnej dziewczyny, to albo masz mocno zabrudzone lustro, albo fatalnego okulistę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty